1-2-3 Bloger/Fejmus #2

1-2-3 bloger-logo-01Mamy piątunio, więc czas na kolejną część mojego cyklu 1-2-3 Bloger/Fejmus.

Dziś w programie mamy kobietę (bo wiecie, parytety, dżendery i te sprawy ;) ). Bez zbędnych zapowiedzi, bo postać to znana i lubiana. Zapraszam do lektury!

Marta ‚Denae’ Matyjewicz – fejmuska, social media ninja, geek, matka, żona i ponoć kochanka. W chwili obecnej Matka Dyrektor na popularnym i poczytnym fanpage’u Grające Kobiety. W przeszłości pisała o grach konsolowych na Polterze. Fanka Cosplayu, Walking Dead, Cycków i Mass Effect – a przynajmniej to wylewa się najczęściej z jej profilu na Facebooku. Kolejność powyższych jest zupełnie przypadkowa. Obdarzona talentem graficznym i edytorskim.
1. Czy wychowanie syna przeszkadza Ci w spełnianiu swoich pasji i zaspokajaniu potrzeb Geeka/Nerda?
Na tym polega pewien paradoks, że im mam mniej czasu tym… mam go więcej. Wymaga to ode mnie pewnej gimnastyki i planu, ale żeby normalnie funkcjonować i nie wypaść z obiegu jest to konieczne.  Bo widzisz, nie wyobrażam sobie, żebym była w stanie zrezygnować z moich pasji i żebym mogła zatracić swoje „ja”. Urodzenie dziecka to nie jest jakaś choroba, jakiś specjalny stan. Dlatego odpowiadając na Twoje pytanie – nie, nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie. Pomaga. J Nie tylko ze względu na wspomniane wyżej żonglowanie czasem, ale także ze względu na to, że zwiększa to moją perspektywę. Po prostu mam małego geeka do wychowania, muszę poznawać nowe rzeczy, które mogę mu potem podsunąć. Jeżeli się tym zainteresuje (bo biorę pod uwagę sytuację, że może go to kompletnie nie jarać. I wtedy nic strasznego się nie stanie.) to będę mogła zaoferować mu starsze, klasyczne rzeczy. I wtedy to dla mnie będzie nostalgiczna podróż po klasyce. Przyznaję też, że z utęsknieniem wyczekuję wieczorów. Wtedy mam czas dla siebie, który przeznaczam na zaspokajanie potrzeb geekonerda.

2. Czy prowadzenie takiego fanpage’a jak Grające Kobiety wymaga dużo czasu? Animowanie całej grupy ludzi wymaga wiedzy/czasu/zasobów. W jaki sposób radzisz sobie z tym wszystkim? Jak pozyskujesz partnerów/sponsorów.

Tak, jest to czasochłonne, zwłaszcza jeżeli interesujesz się swoją społecznością. Moim zadaniem jest nie tylko dostarczenie treści (co akurat ułatwiają mi pewne narzędzia) ale głównie angażowanie się w rozmowy. Fani generują spory ruch (i na fanpejdżu i na grupie dyskusyjnej), więc mam co robić.  Ciągle dbam o to, żeby wiedzieć co w trawie piszczy. Nie ma możliwości, żeby prowadzić taką stronę bez zaplecza. Jeżeli chodzi o czas – to nie chciałam tego pisać wcześniej, ale mam własną TARDIS, a resztę dopowiedzcie sobie sami. ;-) A na serio, to radzę sobie. Nadal nie odczuwam efektu wypalenia, wręcz przeciwnie. Mam ciągle nowe pomysły. Co do partnerów i sponsorów – na razie to oni odzywają się do mnie. Przychodzą z pewnymi propozycjami. Wtedy ja zastanawiam się czy warto i od której strony mogę ugryźć temat.

3. Czy Twój mąż podziela Twoje pasje? Czy przeszkadza mu to co robisz/czym się pasjonujesz?

Podziela (nie ma wyjścia ;-)), bo jakoś nie widzę siebie w związku z osobą, która kompletnie nie czai czaczy. Taki związek by dla mnie długo nie przetrwał. My się nawzajem wspieramy, dopingujemy, planujemy. Adahl prowadzi swojego bloga geekowskiego, ja będę prowadzić swojego. Właściwie nasze zainteresowania się zazębiają, ale każde ma swój sposób patrzenia na określone zagadnienia. Zatem podczas gdy w domu statystycznego Kowalskiego dochodzi do rozmów na temat sportu, polityki, u nas rozstrząsamy, które gry mają lepsze wątki fabularne, czy która postać ma lepsze możliwości rozwoju. Dobrze jest mieć kogoś takiego, z kim można się niezobowiązująco i na fajny temat „posprzeczać”, przy gotowaniu obiadu. ;-)

Reklamy

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s